2011-10-24 13:37
Włochy są ogrodem Europy, a Toskania jest ogrodem Włoch. Jej mieszkańcy mają wszystko, co najlepsze w Italii – piękne krajobrazy, cudowne dzieła sztuki, wyśmienite jedzenie i wina.
Kto choć raz odwiedził Toskanię, wie, że to kraina, w której życie toczy się w zwolnionym tempie, natura wyznacza rytm, a historia czai się za każdym zielonym wzgórzem. Pierwsi byli tu Etruskowie – zagadkowy lud pochodzący z okolic basenu Morza Śródziemnego, który zjawił się w sercu Włoch około 700 roku p.n.e. Po nich przybyli Rzymianie, budując drogi, akwedukty i tworząc cywilizację. Kiedy nadeszli barbarzyńcy, w Toskanii pojawiły się wieże, umocnienia oraz... dzieci o nordyckich rysach i jasnych oczach. Jednak „ogród Włoch” najbardziej jest dumny z epoki renesansu. To tu wszystko się zaczęło. Leonardo Da Vinci na farmie Vignamaggio namalował „Mona Lisę”, krewni Michała Anioła produkowali toskańskie wina, mieszkał tu Amerigo Vespucci, a Nicollo Machiavelli, autor słynnego „Księcia” był z urodzenia chiantigiano.
Do Toskanii nie jedzie się jednak tylko dla historii. Tu słońce grzeje już od kwietnia, zapach bujnie rosnących dzikich róż, lawendy i glicynii w maju uderza do głowy, w czerwcu słowiki śpiewają od rana do wieczora, a w lipcu sjesta jest koniecznością. Jedzenie jest pyszne, proste i zdrowe, o tutejszych winach można rozprawiać godzinami, a kąpiel w termalnych źródłach działa zbawiennie na skórę, kości i stawy.
Dla duszy i ciała
Wody termalne z okolic Bagno Vignoni, małej miejscowości w sercu Toskanii, swoje lecznicze działanie czerpią z głębi ziemi. Najpierw deszcze wnikają pod jej powierzchniowe warstwy, gdzie ulegają ogrzaniu, dzięki czemu z głębiej spoczywających skamieniałości uwalniane zostają składniki mineralne i związki siarczanu. Na głębokości 1000 metrów woda napotyka wulkaniczne warstwy, które ogrzewają ją do temperatury 50°C i wypierają do góry. Cykl ten trwa od tysięcy lat. To dzięki niemu utworzyły się złoża słynnego marmuru traventin, z którego wydobywająca się przez szczeliny woda wypływa na powierzchnię ziemi, tworząc ciepłe lecznicze źródła.
Odkryli je Etruskowie, przejęli Rzymianie, a po nich włoscy książęta. Kąpieli zażywali tutaj książę Lorenzo il Magnifico, święta Katarzyna i papież Pius II, który przemierzając antyczną drogę „Via Francigena”, łączącą Canterbury z Rzymem nie mógł sobie odmówić przyjemności spędzenia kilku dni w Bagno. Dziś, w odległości zaledwie kilku minut od miejscowości, znajduje się hotel Adler Thermae, w którym tradycja kąpieli pielęgnowana jest ze szczególnym pietyzmem.
Luksus w najlepszym wydaniu
Położony pośród łagodnych wzniesień, hotel wpleciony jest harmonijnie w krajobraz okolicy. Główny budynek ma styl toskańskiej willi,
ale w środku zadbano o luksus w nowoczesnym wydaniu. W Adler Thermae życzenia gości stają się priorytetem. Znakomita kuchnia regionalna, fitness, gabinety kosmetyczne, piesze wycieczki z przewodnikiem, Nordic Walking, siatkówka, tenis, biegi, jazda na rowerze, klub dla dzieci, biblioteka to tylko początek atrakcji...
Główne odkryjemy w strefie SPA. Są tutaj baseny z wodą termalną o temperaturze 36°C w ogrodzie lub w hotelu, jest basen do pływania, kanał z dyszami wodnymi „Wild River”, caldarium ziołowe „Artemisia”, a wreszcie basen dla dzieci. Można zażyć kąpieli parowej z użyciem tlenku glinowego albo kąpieli parowo-solankowej, wygrzać się w saunie nad jeziorem albo zafundować sobie podziemną kąpiel solankową. Po takiej dawce przyjemności odpoczywa się
w obszernej i komfortowej „strefie relaksu”, rozłożonej na dwóch piętrach. A wszystko z widokiem na toskański krajobraz.
W siódmym niebie
Nie można być w Toskanii i nie jeść. Nie skosztować tutejszego chleba, sera, potrawki z królika, dziczyzny, warzyw i nie popić tego wszystkiego doskonałym winem. W Adler Thermae w restauracji Cabrio szef kuchni codziennie przygotowuje dania oparte na świeżych, regionalnych produktach – typowo toskańskie lub bardziej wyrafinowane. Dla tych, którzy przywiązują dużą wagę do zdrowego odżywiania, serwowane są natomiast zestawy witalne i dietetyczne. Wszystko według konceptu „Adler Balance”.
Kiedy słońce nie grzeje zbyt mocno, posiłki jada się w ogrodzie w restauracji Osteria, słynnej wśród gości z rajskich widoków. Na spragnionych czekają natomiast hotelowi somelierzy, którzy zapraszają do odwiedzenia piwnicy z winami i degustacji regionalnych trunków. Montalcino, Montepulciano, Chianti to prawdziwe toskańskie rarytasy.
Jasne kolory, harmonijne dźwięki, dyskretna obsługa i odrobina luksusu sprawiają, że w Adler Thermae łatwo o spokój i relaks. A jeśli coś nawet każe nam wrócić na chwilę do rzeczywistości, wystarczy rzut oka na zielone wzgórza, oliwne gaje albo winnice, by dolce vita trwało w najlepsze.
Tekst: Jolanta Ignaszewska-Kühbauch
Dobry adres
Hotel ADLER THERMAE Spa & Relax Resort Toskania
I-53027 Bagno Vignoni San Quirico d’Orcia (Siena) – Włochy
Rezerwacja: +39 0577 889 001, info@adler-thermae.com
www.adler-thermae.com.pl